Na tej stronie znajdują się sylwetki osób zaprzyjaźnionych z Klubem Podróżnika. Dla Nich wyprawy są integralną częścią życia, przez co jest ono pełne przygód i wyzwań. Poniżej prezentujemy ich sylwetki, przybliżając je innym, aby wszystkich zachęcić i włączyć do aktywnej promocji miasta.

 

Romek Zańko

Romek Zańko od 6 lat wraz z synem Jonaszem co roku wyruszają na wycieczki po świecie. Tym bliższym i trochę dalszym. Ulubiony środek transportu to autostop.

Często wyruszają bez pieniędzy lub ich bardzo małą ilością. Gdy ich potrzebują siadają na ulicy i sprzedając swoje rysunki zarabiają na: ”OBIAD I LODY”. Razem przebyli pieszo polskie wybrzeże, zwiedzili Francje, Szkocje, dotarli do Indii, Mongolii i Tybetu, przez Syberię i Sachalin dostali się do Japonii. [czytaj więcej]

Marek i Mateusz Miłoszewscy

Mateusz Miłoszewski, 9 lat. Na co dzień uczeń Szkoły Podstawowej nr 7 w Szczecinie. Podróżuje, bo ... tata go namawia.

Wyprawy rowerowe traktuje nie tylko jako sposób na poznawanie świata, ale także (a może przede wszystkim) jako trening do wyścigów kolarskich, w których regularnie startuje.

Marek Miłoszewski. Na co dzień pracuje jako informatyk w ENEA Operator, prowadzi także małą działalność gospodarczą. [czytaj więcej]

Anna Różańska

Anglista, tłumacz, parę lat temu prowadziła szczecińską ‘Cafe Galeryę’. Pasjonuje się antropologią kultury i psychologią, w podróży zastanawia się nad różnymi kwestiami warunkowanymi kulturowo, takimi jak poczucie czasu, przestrzeni czy choćby poczucie ‘ja’.

Najbardziej lubi Wschód i najczęściej powraca do Indii. Tam też wraz z córką spędziły rok 2005/2006, rok wagarów. Mówią o tym: najpiękniejszy w życiu i najbardziej odkrywczy.
Podróżuje powoli, zatrzymując się tu i tam na dłużej, żeby pobyć, poczuć i wchłonąć atmosferę miejsca. Wierzy, że być w podróży znaczy dać się dotknąć temu ‘innemu’ niż własne. Czasem pozwolić, by ‘inne’ wywróciło do góry nogami stary, uporządkowany świat.

[czytaj więcej]

Ryszard Tunkiewicz

Mam 59 lat, mieszkam w Szczecinie, jestem mechanikiem. W ciągu ostatnich dzwudzistu miesięcy zdobyłem Mont Blanc (4810 m n.p.m.), Ararat (5138 m n.p.m.) oraz Kilimandżaro (5895 m n.p.m.).

Wcześniej przeszedłem między innymi brzegiem Bałtyku od Świnoujścia do Piasków na Mierzei Wiślanej. Uczestniczę w stukilometrowych, calodobowych marszach. Własnym samochodem byłem w Maroku, dojechałem też na Islandię oraz Nordcap (powrót przez Estonię, Łotwę i Litwę).

[czytaj więcej]

 
Copyright © 2008 Stowarzyszenie Kreatywni Dla Szczecina. Wszystkie prawa zastrzeżone.